Waporyzery – NAJWYDAJNIEJSZY SPOSÓB PRZYJMOWANIA MEDYCZNYCH KONOPI

No Comments

Waporyzery – czyli odparowywacze to coraz popularniejszy sposób przyjmowania nie tylko medycznej marihuany. Co raz częściej goszczą one w domach rekreacyjnych użytkowników konopi. Jest to najmniej szkodliwy sposób przyjmowania ganji podczas, którego dym nie wydziela się wcale. Do organizmu docierają jedynie psychoaktywne składniki bez drażniących i rakotwórczych składników dymu.

Medyczne zastosowanie konopi zyskuje uznanie, u co raz większej liczby prakty­kujących lekarzy także w naszym kraju. Mimo, że marihuana pomaga milionom cierpiących pacjentów na całym świecie jest ona nielegalna w większej jego czę­ści, także w naszym kraju. Wspomagające tradycyjną farmakoterapię wielu chorób właściwości marihuany ordynowane są nie na receptę realizowaną w lokalnej aptece, jak to powinno odbywać się w cywilizo­wanym świecie, ale przez nieśmiałe i nie­jednoznaczne sugestie, co bardziej świa­tłych lekarzy. Nie wszyscy oni pomimo miażdżących dowodów skuteczności mari­huany w niektórych chorobach decydują się uświadamiać o tym swoich pacjentów. Właśnie dla medycznych użytkowników szczególnie ważna jest droga podania marihuany, jako leku. Ze względów zdro­wotnych lub osobistych preferencji palenie konopi jest po prostu nie wykonalne dla części z pacjentów. Część z nich odstraszają rakotwórcze składniki dymu, jakie dostają się do ich organizmów podczas palenia innych drażni dym. Doustne przyjmowa­nie leków konopnych jest utrudnione ze względu na długość działania i nieco inne profil działania.

Pozbawione wszystkich tych wad jest odparowywanie – waporyzacja – medycz­nej marihuany. Polega ono na podgrzaniu (a nie spaleniu) marihuany do temperatury nieco wyższej od temperatury wrzenia jej aktywnych składników. Dzięki stosunkowo niskiej temperaturze, w jakiej następuje waporyzowanie składników psychoaktyw­nych nie rozkłada się ich tak wiele, jak podczas spalania konopi. Nie uwalniają się także składniki kancerogenne, obecne w każdym dymie będącym efektem spalania. Najbardziej aktywny składnik marihuany – THC – wrze w 157 stopniach, kanabidiol (CBD) odpowiedzialny za działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne do parowania całą swoją objętością wymaga 180 stopni. Dzięki temu pacjent znając swoje dole­gliwości może przyjmować selektywnie aktywne substancje marihuany. Wystarczy, że stosować będą nowoczesne odparowy­wacze wyposażoną w dokładną regulację temperatury, do jakiej podgrzewane są umieszczone w nich zioła. Obecne na rynku modele waporyzatorów pozwalają regulo­wać temperaturę w zakresie od 120 do 250 stopni. Pozawalają na to zarówno dobre modele analogowe, jak i ich nowoczesne cyfrowe wersje. Bardziej zaawansowane modele odparowywaczy wyposażone są w ceramiczne lub katalityczne elementy grzejne i wentylator tłoczący rozgrzane powietrze przez zioło do wężyka lub balo­nu, z którego można inhalować psycho-aktywny wapor. Ma on postać delikatnej, niemal całkowici przezroczystej mgiełki złożonej z gazowej formy składników psy­choaktywnych: THC, CBD… i pary wodnej. Nie podrażnia ona dróg oddechowych jak zwykły dym ze spalania.

Bardzo wygodnym akcesorium ułatwia­jący inhalacje ze stacjonarnych odparo­wywaczy są balony. Niektórzy producenci dostarczają worki specjalnie dedykowa­ne do danego modelu inne umożliwiają korzystanie ze zwykłych worków z rolki do pieczenia mięsa. Inhalacje przy pomocy tego gadżetu są bardzo wygodne, ponie­waż z napełnionym mgiełką balonem można wygodnie zasiąść przed telewizo­rem lub grą wideo.

Wszyscy ci z was, którzy cenią sobie aktyw­ny tryb życia nie powinni z niej rezygno­wać, po to by zażyć swoje leki. Dla nich skierowana jest oferta przenośnych odpa­rowywaczy, które pozwolą wam się cie­szyć aktywnymi składnikami także podczas zabaw w terenie. Mobilne wersje zasila­ne są z dwóch różnych źródeł: gazu pro­pan-butan i akumulatorów, bądź baterii. Gazowe wersje oferują zwykle około 90 – 240 minut ciągłej pracy urządzenia zapew­niając pełne korzystanie z mgiełki już w 1 – 3 minut momentu ich włączenia. Ciepło uzyskiwane jest tu na zasadzie katalitycz­nego, bezpłomieniowego spalania gazu ogrzewającego zwykle pokryty ceramiką element grzewczy. Elektryczne wersje są nieco mniej wydajne i zapewniają 45 do 90 minut ciągłej pracy. Ciepło zapewnia drut oporowy oddający ciepło podczas przepły­wu energii elektrycznej. Żaden z obecnie dostępnych na rynku waporyzatorów nie zapewnia możliwości pompowania balo­nów, ponieważ nie mają wentylatorów. Pojemność ich komory na zioła wacha się od 250 mg do 1 grama.

Istnieją także ultra przenośne waporyza­tory bez źródła ciepła, zasilania i innych mechaniczno-elektrycznych części. Są to zwykle bąble lub układ szklanych rurek, do którego wsypuje się medyczną marihuanę i ogrzewa od zewnątrz zwykłą zapalnicz­ką. Spotkałem też takie urządzenia, które posiadały dwa filtry ceramiczne, jeden nad, drugi przed komorą na zioła. Jeden prowadził do ustnika, a przez drugi prze­chodził płomień zapalniczki rozdzielając się na tysiące małych, chłodniejszych pło­myczków ogrzewających zioło. Tego typu odparowywacze nie są już tak precyzyjne i selektywne jak ich bardziej zaawansowani bracia. Korzystanie z nich wymaga pewne­go doświadczenia, ponieważ bardzo łatwo przegrzać inhalowane leki i zapoczątkować spalanie. Ich atutem jest jednak cena, która nie przekracza zwykle kilkudziesięciu zło­tych. Za przenośne odparowywacze trze­ba zapłacić już ponad 400 – 500 złotych. Proste stacjonarne modele bez regulacji temperatury kupicie już za 60 – 90 złotych. Odparowywacze z regulacją, co jeden sto­pień w zakresie 120 – 220 stopni trzeba dać nieco ponad 150 złotych. Zaawansowane modele z wentylatorami umożliwiające korzystanie z systemu balonowego to koszty od 800 do 2300 złotych. Za jakość i cyfrową precyzję trzeba zapłacić, jednak trwałość najlepszych modeli mierzy się w dziesięcioleciach bezawaryjnej pracy systemu. Do takich markowych urządzeń łatwo dostępne są wszystkie części zapa­sowe i różne dodatkowe akcesoria jak filtry wodne i lodowe.

Nie ważne czy jesteście medycznym czy rekreacyjnym użytkownikiem marihuany powinniście spróbować tej delikatnej mgiełki. Inhalując prawie jej nie widać, jed­nak wydychając wydmuchujecie już cał­kiem pokaźnych rozmiaru chmurę pozo­stałej w mgiełce pary. Obecnie na rynku są tanie, dobrej jakości z regulacją, od których sugeruję zacząć. Tańsze modele, pozwolą na pierwszy krok w kierunku waporyzacji, ale na tym jednym kroku się zatrzyma­cie. Modele z regulacją i wyświetlaczem temperatury pozwolą wam na ekspery­menty medyczne z selektywnym odpa­rowywaniem aktywnych składników. Jeśli nastawicie waporyztor na temperaturę 160 – 165 stopni będziecie inhalowali czyste THC, po przestawieniu na 180 – 190 stopni będziecie inhalowali THC i CBD. Zabiegi w wyższych temperaturach do 220 stop­ni pozwolą na odparowanie wszystkich kanabinoidów zawartych w marihuanie lub haszyszu. Miłych inhalacji!

  • sposoby przyjmowania marihuany
  • w jakiej temperaturze spala się thc vaporizer
  • jak przyjmować konopie
  • sposoby na przyjmowanie marihuany
  • waporyzery
  • waporyzator
  • odparowywacz do konopi
  • urzadzenie na gaz do palenia marihuany
 

More from our blog

See all posts